"Nie widzimy nowego popytu, tylko przyspieszenie decyzji" — mówi w rozmowie z Business Insider Polska Katarzyna Kuniewicz.
Polski rynek mieszkaniowy wchodzi w kolejną fazę ożywienia, ale jego obecna dynamika to efekt nakładających się zjawisk: poprawy warunków kredytowych, czynników psychologicznych oraz strukturalnych zmian demograficznych. Dane z największych rynków pokazują wyraźny wzrost sprzedaży mieszkań, choć — jak podkreślają eksperci — nie oznacza to jeszcze trwałego boomu. Kluczowe pytanie brzmi: czy mamy do czynienia z realnym wzrostem popytu, czy jedynie z jego przyspieszeniem?